piątek, 11 marca 2016

TEST: obroża Ohmypet.pl


W lutym wygraliśmy konkurs na testerów obróżki ohmypet.pl. Po tygodniu obroża była u nas. Zaczęliśmy testy już kolejnego dnia. Mnóstwo wypraw do lasu, szaleństw po polach (jeśli można to tak nazwać w Warszawie),... ale również wypraw do centrum miasta.
Po wielu przygodach przyszedł czas na napisanie recenzji. Co wyszło z naszego testowania, obroża zdała egzamin? Zapraszam do przeczytania.




Już nie po raz pierwszy mamy możliwość testowania rzeczy handmade. Tym razem od firmy ohmypet.pl. Firma znana na pewno nie jednej osobie, lecz wypadałoby coś więcej o niej napisać.
Asortyment tego sklepu jest bardzo bogaty. Nie dość, że można zakupić tu szelki, obroże, smycze dla psów oraz kotów to dodatkowo w naszym koszyku może znaleźć się kantar, brelok do kluczy, smycz na szyję, pasy samochodowe, taśma treningowa.
Ohmypet (a właściwie najpierw ohmydog/ohmycat) istnieje już od prawie 4 lat. To naprawdę ładny wynik widząc wiele firm zamykających się tuż po otwarciu.
Jak jest napisane na stronie misją ohmypet.pl jest szycie na indywidualne zamówienie. Firmie zależy głównie na oryginalności, komforcie użytkowania oraz bezpieczeństwie. Trzy ważne punkty dla firmy,ale również dla nas- klientów.

Facebook   OHMYPET.PL   OHMYDOG.PL   OHMYCAT.PL   OHMYHORSE.PL

Sama strona internetowa jest bardzo czytelna. Nie da się w niej pogubić. Dodatkowo jako u jednej z nielicznych firm mamy możliwość stworzenia swojej wirtualnej obroży przed zakupem.




Zacznijmy od jednej z najważniejszej rzeczy- wykonanie. Moim zdaniem jest naprawdę warte polecenia. Obroża zszyta jest mocnymi oraz grubymi nićmi, nic się nie pruje, wszystko jest pięknie, prosto i starannie zszyte.
Materiał, czyli nowość w ohmypet.pl jest naprawdę bardzo fajny. Obszyta nim jest taśma rypsowa. Długo zastanawiałam się jaki materiał może być, aż tak świetny. Poczytałam trochę i odnalazłam na stronie firmy- poliester. Niektórym znany, niektórym nie. Napewno jest o wiele lepszy od bawełny. Ciężko jest zaciągnąć materiał. Brud nie "wżera" się tak bardzo jak w bawełnę, dzięki czemu zdecydowanie łatwiej jest czyścić obrożę. Samo schnięcie trwa również bardzo krótko.

Bardzo podoba mi się zapięcie. Niby zwykłe, plastikowe,.. Rozmiar jednak ma tu dla mnie wielkie znaczenie. Posiadamy kilka obróżek z ogromnymi zapięciami. Nie wygląda to zbyt fajnie na szyi małego psa. Zapięcie z ohmydog.pl jest dla mnie idealne. Do tego wyprofilowane. Firma otrzymuje mój kolejny, wielki plus.
Nie mam również żadnych zastrzeżeń do regulacji czy półkola do zapięcia smyczy.

Wygoda i komfort dla psa jest także bardzo ważny. Tu nie mam żadnych wątpliwości- obroża jest wygodna. Jest przede wszystkim miękka/ wiotka. Dzięki temu świetnie dopasowuje się do szyi psa. Materiał również mi nie wygląda na obcierający (na szyi Lucky'ego nie zauważyłam podrażnień).

Bezpieczeństwo- u nas obroża w tym przypadku sprawdza się w 100%. Nie zdarzyło się jeszcze, aby Lucky się wyślizgnął, klamerka rozpięła,..
























Obrożę można zamówić na stronie internetowej ohmypet.pl. Cena (obroża materiałowa z plastikową klamrą) wynosi od (+) 28 zł. Drogo? Jak dla mnie nie. Taką cenę znajdziemy u większości firm handmade. Z pewnością cena jest adekwatna do produktu.
Opłaca się kupić obrożę nawet dla samego materiału i estetyczności jej uszycia.

 Polecamy



6 komentarzy :

  1. Ta obroża jest śliczna i idealnie leży na rudym ciałku. Nie lubię zapięć plastikówych (moje psy potrafią wyciągnąć głowę z obroży), ale mimo tego bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna obroża, zastanawiałam się nad zakupem szelek tej firmy, lecz niestety Furkidz wygrał. Czy obroża jest bez podszycia? Zrobiłaś błąd ortograficzny w wyrazie brud. ;)

    neronon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, obroża jest bez podszycia.
      ups... pisałam na szybko ten "akapit", błąd poprawiony.

      Usuń
  3. Obroża mimo że bez podszycia to wygląda na miękką w dotyku. Sama mam od nich smycz i polecam, tylko że przez moje gapiostwo wybrałam sobie nieodpowiednią, przez co bardzo rzadko z niej korzystamy.
    Pozdrawiamy, Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj kusi, kusi... Może zamówię szelki Bonusowi, zawsze mam problem z wybraniem firmy handmade. Niewymiarowy pies to czasami wielki problem :/

    Pozdrawiamy
    http://bialykrukk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń